piątek, 22 stycznia 2010

szarości


różę ofociłam w ubiegłym roku
moje oczy pieką, łzawią. zawieszam więc oko na szarościach :) i idę do okulisty.

6 komentarzy:

  1. Oczka bolą od tego patrzenia na to ciacho :P
    Tak to jest,jak się zapomina mrugać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bhhaaaa ..święta prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię szarości.mysle ze oczy tak reaguja na zimno i zanieszczyszczenia.przynajmniej moje.

    OdpowiedzUsuń
  4. moje oczy reagują na wszystko , zimno, gorąco , ostre światło , fajne ciacha :D. ostatnio stosuję krople ze świetlika ,sztuczne łzy , bo moje łzy podrażniają oczy .

    OdpowiedzUsuń
  5. wole Systane, bo świetlik też mnie drazni..

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje krople do oczu to Starazolin-na wiele różnych dolegliwości :)

    OdpowiedzUsuń

pisz, na co czekasz