co ja robię ? figurki z masy solnej . żwirkomuchomorkopodobne. nie wiem ,który to Żwirek, który Muchomorek. może ktoś wie ? :) ten mały to chyba Muchomorek ?
a ten mój na fotce schnie. fajne ma oczy i kinolek.
słucham Chóru Gregorian , odkurzacz stoi już drugi tydzień w pogotowiu.
śnieg nie pada , mróz trzyma i ja z nim trzymam się...
pozdrawiam wszystkich , którzy tego pragną :D
Cześć...czy jestem pierwszym nocnym Markiem, u Ciebie w odwiedzinach? Dzięki, że się odezwałaś...tom zadowolona, że nie leniuchujesz, tylko ciężko przy - nie powiem ciemnej:)) - solnej masie pracujesz. Niech mu będzie Muchomorek, jak zwał, tak zwał...ale wygląda fajnie...zwłaszcza z czerwoną różyczką! Di, a o czym jest ta książka, którą promujesz? Tytuł mnie zaciekawił, nie czytałam.Pozdrawiam Cię cieplutko i z uśmiechem:)
OdpowiedzUsuńjesteś jedynym nocnym Markiem, ponieważ dawno mnie tu nie było, moje kontakty blogowe uległy rozluźnieniu :)
Usuńmasa ciemna :) ale tylko masa solna ciemna :D z mąki babuni .
książka ogólnie ujmując ,jest o zaskakujący podobieństwie istot ludzkich, diabłów, aniołów, o ich formach przejściowych , o pragnieniach , trudnych wyborach, tęsknocie do bliskości i miłości.
Dzięki za wyjaśnienie...już po nią nie sięgnę, brzmi zbyt ponuro i filozoficznie..a może się mylę? A co do pory pracy przy komputerze, to Ci powiem, że w dzień nie mam czasu, bo hałas w domu:))) Noc jest spokojna i mogę się skupić...Dopiero latem będę miała i dzień i noc dla siebie, bo dzieciaki wyjeżdżają na Ranczo na Mazury!!!!Pozdrawiam Cię serdecznie, zdrówka życzę Tobie i Seniorom oraz miłej niedzieli!!!!
Usuńnie jest ponuro, bo napisana w formie żartobliwej. miłego tygodnia . uściski :)
Usuńszkoda ze nie mozna go zjesc ;)
OdpowiedzUsuńmożna zrobić podobnego z marcepana i oblać czekoladą :)
OdpowiedzUsuńTworzysz ! Lepisz ! Nie to co ja :D Fajnie wyszedł ten Twój Muchomorek ! :)) Zrób ich więcej - może ktoś zechce nabyć ? Dobry sposób na mroźne dni, aby zająć czymś głowę i ręce :) Swoja drogą jak tworzysz, to znaczy, że dobrze jest ? Buziaki gorące :*
OdpowiedzUsuńpóki co ,to jakoś mi się nie chce seryjnie robić takie stworki.
UsuńTAK dobrze nie jest, ale bywało gorzej :)wszystko zależy od dnia, a u mnie bywa różnie , nagłe i skrajne zmiany nastroju ,jak z pogodą w wysokich górach :) buziam :)
czyli jak u prawdziwej kobiety przystało Di ;)
Usuńczasami chciałabym być supermenką :D:D
UsuńA nie jesteś ? :) P.S. Fajne masz te drzewo w komentarzach (możesz odpowiadać do konkretnych komentów).
UsuńNiestety , a chciałabym jeden dzień, no może tydzień i oby mi się nie spodobało :D
UsuńJa tam się nie spodziewam, by spod Twych palców coś nie wyszło :P Toteż muchomorkożwirek jak malowany.. nawet jeśli nie użyłaś farb :))
OdpowiedzUsuń:*
Kate, użyłam farb :)
OdpowiedzUsuńChyba tylko do ócz i kwiata czerwonego z liściem zielonem.. Czy cielistego też? ;P
OdpowiedzUsuńPa, Zwiewna:**
nie, suknia jasny granat, białe mankiety , buciki i skrzydła, różowy nos i policzki.
Usuń