jestem fajną babeczką i dlatego udało mi się , upiec kilkanaście babeczek bez zakalca.
keks piękny , jak malowany ,wyrośnięty . ma urocze pęknięcie , jak to keks.
wystarczyło wszystko dokładnie wymieszać ;
kostka margaryny, 1 szkl. cukru pudru, 5jaj, 2 szkl. mąki ,2 łyżeczki proszku do pieczenia, sok z 1 cytryny, ulubione bakalie 0,5 kg.
keks w piekielnym ogniu , w ogniu piekarnika tem. 200 stopni. wytrzymał 80 minut i nie wymiękł :) prawdziwy twardziel z niego, przy tym zachował delikatność i dobry smak.
urocze pęknięcie :)
jednym słowem SUKCES :)

Bardzo lubię keks, ale piekę go tylko raz w roku - na Boże Narodzenie. Jako, ze jestem jego jedyną amatorką, to cieszymy się swoim towarzystwem jeszcze jakiś czas po Nowym Roku.
OdpowiedzUsuńTwój wygląda dokładnie tak jak powinien, aż zapachniało z monitora :)))
Babeczki śliczne, wyglądają krucho i delikatnie, pewnie są pyszne :)
udało mi się ocalić 3 babeczki do świątecznego koszyczka :)
UsuńGratulacje ! Jednak się udało bez zakalca :) Chętnie bym spróbowała :) Apetytu narobiłaś, może jutro też coś skombinuję, jak uporam się z baraniną :) Pozdrowionka :)
OdpowiedzUsuńteż zrobiłam 3 baranki z masy solnej, ozdobione złotą farbą :)
UsuńPochwalić się, pokazać ! :)
Usuńprzyjdzie na to czas :)
UsuńA ja niestety nie piekę...bo gdybym zaczęła zjadać takie rzeczy w większych ilościach, szybko bym zaczęła przypominać wielką babę ;)
OdpowiedzUsuń....a wszyscy by ostrzyli na ciebie apetyt , mlaskali i z rozkoszą powtarzali - ALI BABA :D
OdpowiedzUsuńKochana Di, gratuluję. Rzecz jasna, ja, jak to ja, przeczytałam w tytule nie keks, a ... a z resztą hehehe ;)
OdpowiedzUsuńKochana Auroro, dziękuję. jak ja Ciebie doskonale rozumiem hiihii ;)
Usuńfajnie wygladaja , boze jak ja dawno juz niczego nie pieklam
OdpowiedzUsuńmoże chociaż pierzastego kogucika piekłaś :D
Usuń