niedziela, 5 sierpnia 2012

pół wieku "nieśmiertelności"

Marilyn Monroe 
dzięki naszej pamięci
 



Wybrańcy bogów, umierają młodo. dlaczego ? skoro Bogowie wiedzą: śmierć jest nieszczęściem. Inaczej chętnie umieraliby sami.

10 komentarzy:

  1. Może sama śmierć jest nieszczęściem ,ale to co po śmierci rajem? Hm. Oby.

    Heh i tak planuję dożyć setki, co najmniej :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobno świetna jest jej biografia - nie czytałam ale wiele osób poleca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam jej życiorys :) miała wszystko by żyć długo i szczęśliwie, ale to było złudne wrażenie.

      Usuń
  3. eee tam dlaczego zaraz nieszczesciem , sa pewnie i tacy co sie z tego ciesza ;) ;) ;)a pozatym chyba jednak lepiej umrzec wczesniej jak majac setke i byc slepym, gluchym i robic w gacie

    OdpowiedzUsuń
  4. cieszą się, że umarli młodo i ładnie w trumnie wyglądają ? !!
    moja krewniaczka ma 105 lat i ma się dobrze :)
    za szybko przychodzi starość ze swoimi przypadłościami. dusza zawsze młoda , cierpi ,w starym ciele :P
    a ile tego życia ? połowę prześpisz , jakąś część za przeproszeniem przesr... :D i finito.

    OdpowiedzUsuń
  5. no wlasnie dusza zawsze mloda cierpi w starym ciele , a wiesz ile jak znam dusz starych w mlodym ciele, nie wiem co jest gorsze, ale wiem ze dusz sie nie starzeje , ma sie te same odczucia co kiedys chcialoby sie to samo co kiedys tylko tak bardzo drudno sie z tym pogodzic ze juz nie mozna,masz krewniaczke 105 lat to pieknie ze dobrze sie czuje ale ile jest takich ludzi na stu ?? 2-3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy Pani jeszcze może ......? mogę, mogę ,tylko mi się już nie chce :D ale to już bardziej wina ciała, które ową młodą duszę ,pozbawiło uciechy ,przez swoje zmiany w zakresie estetycznym i chemicznym.
      kuracja hormonalna ? wnosi więcej szkody niż pożytku.

      Usuń

pisz, na co czekasz