Moim najskrytszym marzeniem była i poniekąd do dnia dzisiejszego jest praca w fabryce bombek.
dla klarowności i jasności dodam, że nie marzę o pracy w tej samej fabryce , w której pracuje Pani Pelagia ( vel Smoleń udzielający wywiadu Laskowikowi ). interesuje mnie ostatni etap produkcji bombek choinkowych. jednym słowem zdobienie szklanych kulek, figurek.
aż mi paluszki dygocą na samą myśl o tej twórczej , artystycznej działalności.
dodam , fabryka powinna znajdować się bardzo blisko mojego domku, względnie u mnie w domku :)
wystarczy mi pół etatu, bo nie interesuje mnie ilość :) stawiam na jakość.
nie lubię, jak mi ktoś patrzy na ręce i pogania.
mogłabym przyjmować też partie bombek do ostatniego zdobienia np. 1000 bombek i odbiór tuż przed świątecznym sezonem ( może ktoś jest zainteresowany ? ) czyli mam jakieś 10 miesięcy na zdobienie.
największy problem jest w tym , że w moim mieście nie ma fabryki bombek, a emigracja za taką pracą do sąsiedniego województwa jest nieopłacalnym szaleństwem ekonomicznym i psychicznym :) jednym słowem więcej stracę niż zyskam. fajnie jest mieć marzenia :) czego i Wam życzę .

Bomb(k)owych marzeń ;)
OdpowiedzUsuńw glowie ci sie calkiem poprzewracalo kobito ;) ;) ;) wesolych swiat, odpoczywaj i znajdz sobie inne marzenie bardziej realne :)
OdpowiedzUsuńKobito Lewooka :)ja nie mam dwóch lewych rąk, nie obrażając leworęcznych osobników zwanych mańkutami lewszunami ( same nazwy są już wystarczająco obraźliwe :/ )więc moje marzenie są realne, o tych nierealnych może dopiero kiedyś wspomnę :D
Usuńmacham świątecznie lewą nogą :)
mówisz produkcja bombek :) fajne te marzenie
OdpowiedzUsuńSpokojnych Świąt :)
eeee co zima cie zamrozila ze nic nie piszesz ;) ;) ;)
OdpowiedzUsuńmam szpital w domu :'jestem na ostrym dyżurze przez całą dobę:"
UsuńWitam Di, po długiej nieobecności. Życzeń tych świątecznych składać nie będę....bom lekko spóźniona:))) Natomiast życzę Ci zdrowia w tym roku, bo on taki z 13 w tytule:))) Widzę, że też Cię od dawna nie ma...co się dzieje? Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńdzięki i nawzajem :) odpowiedź na pytanie w komentarzu wyżej :)pozdrawiam :)
Usuń